Przypominam, że odpowiedź na pytanie „po co nam joga?” porządkuję symbolicznie według siedmiu czakr. Traktujmy to jako formalny zabieg, który pozwala nam przyjrzeć się różnym wymiarom ludzkiego doświadczenia.
Anahata odpowiada za sferę relacji, empatii, zdolności do odczuwania i regulowania emocji, ale też za umiejętność stawiania granic bez zamykania serca. To tutaj spotykają się ciało i psyche, potrzeba bliskości i potrzeba autonomii. Z tego miejsca uczymy się, że miłość nie jest kontrolą, zawłaszczeniem, posiadaniem ani presją.
Mantrą bija czakry serca jest YAM – dźwięk, który według tradycji porządkuje emocjonalny chaos i przywraca wewnętrzną spójność.
Jantra Anahaty to dwunastopłatkowy lotos z dwoma przenikającymi się trójkątami, symbol jedności przeciwieństw i harmonii w relacji z innymi oraz z samą sobą.
Praktyka jogi w obszarze Anahaty nie polega na „otwieraniu serca na oścież”. Raczej na uczeniu się, jak je chronić, a jednocześnie nie zamykać. Jak być w kontakcie, nie tracąc siebie. Poprzednie części tego cyklu znajdziesz poniżej i na mojej stronie internetowej.












